Bohaterska postawa studentów
Studenci I roku ratownictwa medycznego na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu wykazali się odpowiedzialnością i profesjonalizmem podczas spontanicznej akcji ratunkowej. Dzięki ich szybkiej reakcji udało się pomóc kobiecie znajdującej się w stanie zagrożenia życia.
Do zdarzenia doszło w czwartek w okolicy Jazu Małgorzata i Żabiej Ścieżki we Wrocławiu. Siedmioro studentów (Maja Sakowska, Zuzanna Molka, Julia Piskalska, Lena Lipa, Aleksandra Kuszkowska, Jan Chwałek, Filip Machik) spędzało wolny czas po zajęciach, pływając łódką po rzece. W pewnym momencie zauważyli na pomoście dwóch mężczyzn próbujących utrzymać kobietę znajdującą się częściowo pod wodą.
– Natychmiast podpłynęliśmy. Pani zaczęła puszczać się pomostu, więc krzyknęliśmy, żeby ją trzymać. Wyskoczyliśmy z łódki, wyciągnęliśmy ją z wody i sprawdziliśmy oddech oraz tętno. Kobieta była nieprzytomna i nie reagowała ani na głos, ani na bodźce bólowe – opowiada Julia Piskalska.
– Po ocenie podstawowych czynności życiowych kobieta została ułożona w pozycji bocznej bezpiecznej. Wezwaliśmy służby ratunkowe, przykryliśmy ją folią NRC i kontrolowaliśmy parametry życiowe do czasu przyjazdu ratowników medycznych – mówi Jan Chwałek.
Po przybyciu pogotowia ratunkowego studenci pomogli również w transporcie kobiety do karetki oraz przekazali informacje dotyczące przebiegu zdarzenia i udzielonej pomocy.
– Zachowaliśmy spokój, nikt nie panikował. Wiedzieliśmy, że trzeba działać szybko i odpowiedzialnie – podsumował Filip Machnik.
Postawa studentów jest przykładem dojrzałości, odpowiedzialności i gotowości do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi. Ich zachowanie pokazuje, że przyszli ratownicy medyczni już od początku swojej drogi zawodowej potrafią skutecznie reagować w sytuacjach zagrożenia życia.