Wróć do strony głównej
Aktualności | 13.03.2026

Ból, którego nie widać

Nie wszystkie trudności, z którymi mierzą się ludzie, są widoczne na pierwszy rzut oka. Możemy funkcjonować w pracy, rozmawiać z innymi, wykonywać codzienne obowiązki, a jednocześnie mierzyć się z dolegliwościami, których nikt z zewnątrz nie dostrzega. Ból, napięcie czy dyskomfort — czasem niewielkie, czasem uporczywe - potrafią towarzyszyć nam na co dzień, a my uczymy się z nimi żyć, dopasowując do nich rytm pracy, domu i relacji z innymi. 

Jednym z takich doświadczeń bywa ból w obrębie jamy ustnej i twarzy. Z zewnątrz niewidoczny, a jednak potrafiący wpływać na jedzenie, mówienie, sen czy koncentrację. Często pojawia się epizodycznie - ząb, szczęka, skroń - i znika, zanim zdążymy potraktować go jako coś poważniejszego. A jednak, gdy spojrzeć szerzej, okazuje się, że nie jest to zjawisko rzadkie. 

Właśnie to pokazuje obszerna metaanaliza zespołu naukowców z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu i Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Autorzy zebrali dane ze 155 badań obserwacyjnych opublikowanych w latach 2004–2024, obejmujących ponad 1,7 miliona osób. 

To pierwsza meta-analiza, która próbuje oszacować globalne rozpowszechnienie bólu jamy ustnej i twarzy. Wcześniejsze dane były bardzo rozproszone. Zależały od metodologii badań, badanej populacji czy przyjętych definicji diagnostycznych. Dopiero połączenie wyników wielu prac pozwala zobaczyć skalę zjawiska w populacji ogólnej i lepiej planować opiekę zdrowotną. 

Więcej niż liczby 

Szacunkowo około 19,19% ludzi na świecie doświadcza jednoczesnego bólu jamy ustnej i twarzy. Osobno ból jamy ustnej dotyczy około 21% populacji, a ból twarzy około 12%. 

Za tymi liczbami nie kryje się jedna choroba. Ból w tej okolicy może mieć różne źródła, od problemów stomatologicznych po zaburzenia pracy mięśni czy nerwów. Dlatego nie zawsze łatwo ustalić jego przyczynę. 

Nie bez znaczenia jest także sama budowa tego obszaru. W niewielkiej przestrzeni twarzy i jamy ustnej spotykają się mięśnie, naczynia i nerwy odpowiedzialne za jedzenie, oddychanie, mówienie czy mimikę. W praktyce oznacza to, że ból ustno-twarzowy należy do najczęstszych powodów wizyt u dentysty, a jego leczenie często wymaga współpracy kilku specjalności medycznych. 

Czy młodych boli bardziej? 

Jednym z najbardziej zaskakujących wyników analizy jest rozkład bólu według wieku. Wbrew intuicji najczęściej zgłaszają go osoby najmłodsze. 

Współwystępowanie bólu jamy ustnej i twarzy wynosi: 

  • poniżej 18 lat – około 24%, 
  • 18–60 lat – około 16%, 
  • powyżej 60 lat – około 10%. 

Może to częściowo wynikać z czynników takich jak leczenie ortodontyczne, próchnica czy stres szkolny, który sprzyja zaciskaniu zębów i napięciom mięśni twarzy. 

Nie bez znaczenia jest także zmiana w sposobie mówienia o zdrowiu. Dziś częściej zgłaszamy dolegliwości i szukamy pomocy medycznej, co sprawia, że problemy wcześniej niedostrzegane stają się bardziej widoczne. 

Z kolei u osób starszych mogą zachodzić adaptacje neurobiologiczne, które obniżają wrażliwość na bodźce bólowe. Ból nie zawsze znika z wiekiem, czasem zmienia się sposób, w jaki jest odczuwany i opisywany. 

Mapa bólu 

Badanie pokazuje także wyraźne różnice regionalne w częstości współwystępowania bólu jamy ustnej i twarzy:

  • Azja – 30,78%
  • Afryka – 27,44%
  • Ameryka Południowa – 25,61%
  • Australia – 15,58%
  • Ameryka Północna – 14,53%
  • Europa – 12,27%

Najwyższe wartości odnotowano w Azji i Afryce, natomiast Europa należy do regionów o najniższej częstości tych dolegliwości. Jednocześnie Ameryka Południowa wyróżnia się najwyższą częstością bólu twarzy jako odrębnego problemu. 

Różnice te mogą wynikać z wielu czynników: dostępu do opieki stomatologicznej, warunków społeczno-ekonomicznych czy norm kulturowych dotyczących zgłaszania bólu. Dla konkretnego człowieka miejsce zamieszkania może oznaczać po prostu szybszy lub trudniejszy dostęp do diagnozy i leczenia. 

Płeć a doświadczenie bólu 

Badanie pokazuje także różnice między kobietami i mężczyznami. Kobiety częściej zgłaszają ból orofacjalny: 

  • kobiety – około 21%, 
  • mężczyźni – około 15%. 

Częściowo może to wynikać z czynników biologicznych, takich jak wpływ estrogenu na percepcję bólu w obrębie stawu skroniowo-żuchwowego. Znaczenie mają również uwarunkowania społeczne. Kobiety częściej zgłaszają objawy lekarzom, podczas gdy mężczyźni częściej je bagatelizują. 

Ból orofacjalny często wiąże się także z obniżonym samopoczuciem psychicznym, lękiem czy przewlekłym stresem, co dodatkowo wpływa na jakość życia. 

Interpretacja danych 

Zebrane wyniki pokazują, że ból jamy ustnej i twarzy nie jest jedynie drobną dolegliwością stomatologiczną. To zjawisko, które przecina różne warstwy ludzkiego doświadczenia — biologię, środowisko społeczne i codzienne funkcjonowanie. 

Ostatecznie pytanie nie brzmi tylko: jak często boli. Równie ważne jest to, kto z tym bólem zostaje zauważony, a kto uczy się z nim żyć po cichu. 


Przeczytaj więcej

Posłuchaj podcastu

Autor: Aleksandra Maj Data utworzenia: 13.03.2026 Autor edycji: Aleksandra Maj Data edycji: 13.03.2026