Ból, o którym się nie mówi
Ból podczas współżycia to temat, który wciąż rzadko przebija się do publicznej debaty o zdrowiu. Jak pokazują najnowsze analizy opublikowane w Journal of Clinical Medicine dyspareunia dotyczy nawet co piątej kobiety. To problem medyczny, ale także społeczny, związany z wstydem i niedostatecznym systemowym wsparciem. W praktyce oznacza to, że jedna z najczęstszych dysfunkcji seksualnych pozostaje jednocześnie jedną z najrzadziej rozpoznawanych.
Ból odczuwany podczas współżycia
Dyspareunia, czyli ból odczuwany podczas współżycia, to stan złożony, który trudno sprowadzić do jednej przyczyny. Może wynikać z chorób somatycznych, takich jak endometrioza, stany zapalne miednicy czy niedobory hormonalne, ale równie istotne są czynniki psychologiczne i społeczne. Jak podkreśla dr hab. Marek Murawski z Kliniki Ginekologii Operacyjnej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu:
Przypadłość ta jest stanem złożonym, obejmującym czynniki biologiczne, psychologiczne i społeczne.
To właśnie ta wielowymiarowość sprawia, że dyspareunia często wymyka się prostym schematom diagnostycznym.
Wstyd jako bariera diagnostyczna
Skala problemu jest większa, niż mogłoby się wydawać. Szacuje się, że objawy dyspareunii może doświadczać około 20% kobiet, jednak tylko część z nich zgłasza ten problem lekarzowi.
Pomimo tego, że dyspareunia może mieć znaczący wpływ na relacje intymne kobiet, nadal jest w wielu przypadkach traktowana jako temat wstydliwy.
To właśnie wstyd i brak otwartej komunikacji stają się jedną z głównych przyczyn opóźnionej diagnozy. W efekcie wiele pacjentek przez lata funkcjonuje z bólem, który choć realny i obciążający pozostaje niewidoczny dla systemu ochrony zdrowia.
Jednym z kluczowych problemów jest sposób, w jaki dyspareunia bywa diagnozowana. W praktyce klinicznej często dominuje podejście biomedyczne, skoncentrowane na ciele i możliwych przyczynach fizycznych. Tymczasem, jak zauważa dr hab. Marek Murawski:
Nierzadko obserwuje się koncentrację lekarzy wyłącznie na biomedycznym podejściu zupełnie pomijając aspekt czynnościowy i psychologiczny.
To ograniczenie może prowadzić do sytuacji, w której diagnoza jest formalnie postawiona, ale rzeczywista przyczyna problemu pozostaje nierozpoznana.
Kluczowa rola relacji lekarz–pacjentka
W przypadku dyspareunii szczególnego znaczenia nabiera coś, co w medycynie często traktowane jest jako oczywistość: rozmowa.
Szczegółowo zebrany wywiad uwzględniający również sferę psychologiczną i seksuologiczną wydaje się być kluczowym elementem pozwalającym na poprawne zdiagnozowanie - podkreśla dr hab. Marek Murawski
To właśnie jakość relacji lekarz–pacjent decyduje o tym, czy pacjentka w ogóle zdecyduje się mówić o swoich objawach , a tym samym, czy możliwe będzie rozpoczęcie leczenia.
Skoro przyczyny są wielowymiarowe, takie samo musi być leczenie. W praktyce oznacza to konieczność współpracy specjalistów z różnych dziedzin, od ginekologów, poprzez fizjoterapeutów uroginekologicznych, do psychologów i seksuologów.
Kompleksowa terapia obejmuje farmakoterapię, fizjoterapię, edukację seksualną i psychoterapię - podsumowuje dr hab. Marek Murawski
Coraz więcej danych wskazuje, że np. fizjoterapia dna miednicy może być skuteczna jako leczenie pierwszego rzutu, a terapia poznawczo-behawioralna pomaga zmniejszyć lęk związany z bólem. Problem polega jednak na dostępności tych form wsparcia, zwłaszcza w ramach publicznego systemu ochrony zdrowia.
Widzialność jako pierwszy krok
Największym wyzwaniem w przypadku dyspareunii nie jest dziś brak wiedzy medycznej, ale brak jej zastosowania w praktyce. Choroba jest opisana, mechanizmy częściowo poznane, metody leczenia dostępne. Problem polega na tym, że wciąż zbyt rzadko trafiają do tych, którzy ich potrzebują. Dlatego pierwszym krokiem do zmiany pozostaje coś pozornie prostego: uznanie, że ból podczas współżycia nie jest „normalny” – i że zasługuje na uwagę, diagnozę i leczenie.
Materiał powstał na podstawie artykułu:
Exploring the Diagnostic and Therapeutic Pathways of Women with Dyspareunia: A Mixed-Methods Study
https://www.mdpi.com/2077-0383/15/2/787
Autorki i autorzy: Joanna Wojtas, Zofia Sotomska, Marek Murawski, Magdalena Emilia Grzybowska