Diagnostyka prekoncepcyjna i zdrowie reprodukcyjne kobiet
„Bardzo ważne dla zdrowia przyszłej matki i dziecka są badania w kierunku chorób towarzyszących kobiecie o podłożu hormonalnym bądź immunologicznym, które mogą wpłynąć na płód. Już przed staraniem się o potomstwo możemy poddać się diagnostyce, i jak będzie potrzeba, leczeniu i dopiero kiedy organizm wróci do równowagi np. hormonalnej począć dziecko. Pomocnym i tanim narzędziem wspomagającym monitorowanie zdrowia kobiety jest prowadzenie obserwacji wskaźników płodności na karcie cyklu. Każda z Pań jest inna, ma nieco odmienną charakterystyczną dla siebie długość cyklu menstruacyjnego, dlatego lekarz by zindywidualizować diagnostykę, a później terapię, musi ją ściśle skorelować z odpowiednią fazą cyklu.” – podkreśla dr Agnieszka Chrobak z Laboratorium Immunologii Rozrodu Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN we Wrocławiu. „W diagnozie i ocenie funkcjonowania narządów płciowych powszechnie stosowana jest także diagnostyka obrazowa, która stanowi element badania ginekologicznego, dzięki czemu możemy w pełni ocenić stan poszczególnych elementów układu rozrodczego” – dodaje dr Chrobak.
„Istnieje szereg schorzeń dotyczących narządów płciowych, które mogą przeszkodzić w płodności, a chorują już na nie młode kobiety, które nie myślą jeszcze o zakładaniu rodziny. Statystyki pokazują, iż coraz więcej par ma problemy z prokreacją, a wśród przyczyn niepłodności – aż 50% stanowią przyczyny natury hormonalnej. Jedną z plag współczesności jest również endometrioza, która może doprowadzić do problemów z zajściem w ciążę, a nawet bezpłodności” – poinformował prof. Gabryś. „Dlatego tak istotna jest edukacja zdrowotna kobiet, by miały świadomość symptomów chorób ginekologicznych i w porę zgłaszały się do specjalistów” – dodaje Profesor.
Konferencja stanowi doskonałą platformą do wymiany poglądów, wiedzy i doświadczeń środowisk medycznych w zakresie współczesnego położnictwa i ginekologii, co ukazuje zasadność i potrzebę organizowania podobnych spotkań w przyszłości.
Biuro Prasowe UMW