Dominik Samotij w czołówce wrocławskiego maratonu
Warunki były bardzo trudne. Maratończycy musieli zmierzyć się nie tylko z trasą i własną słabością, ale też upałem. Dominik Samotij poradził sobie doskonale - ukończył bieg na 17. miejscu z czasem 02:46:01.
Lekarz z Kliniki Dermatologii, Wenerologii i Alergologii SPSK1 przyznał na mecie, że warunki były trudne - 28 stopni w powietrzu i bieg po nagrzanych ulicach miastach utrudniały zadanie zawodnikom, ale przy pewnym doświadczeniu można było siły odpowiednio rozłożyć - mówił Dominik Samotij. Sam przyznał, że oszczędzał się w pierwszej połowie trasy, by nie dopuścić do dużego zmęczenia.Dominik Samotij przyznaje, że jego docelowym startem jest bieg w Poznaniu, gdzie za 4 tygodnie w ramach maratonu rozegrane zostaną Mistrzostwa Polski Lekarzy. Nasz reprezentant po raz kolejny powalczy tam o zwycięstwo.
Dominik Samotij wystartuje też 1 października 2016 roku w Biegu Uniwersytetu Medycznego, którego jest Ambasadorem.