MINOCA – zawał, który wciąż zaskakuje.
Większość z nas słyszała o zawale serca. Najczęściej dochodzi do niego, gdy tętnica wieńcowa zostaje zwężona lub całkowicie zablokowana przez blaszkę miażdżycową i skrzeplinę. W efekcie dopływ krwi do części mięśnia sercowego zostaje przerwany, a niedotlenione komórki zaczynają obumierać.
Nie każdy zawał przebiega jednak w ten sposób.
U części pacjentów, mimo typowych objawów i zmian w elektrokardiogramie, badanie naczyń wieńcowych nie wykazuje istotnych zwężeń. Tę postać zawału określa się skrótem MINOCA (myocardial infarction with non-obstructive coronary arteries).
Choć statyny od lat stanowią podstawę leczenia po zawale serca, ich rola u pacjentów z MINOCA przez długi czas pozostawała niejasna. Czy leki te przynoszą tej grupie chorych podobne korzyści?
Odpowiedzi na to pytanie poszukiwał zespół badawczy w składzie: Konrad Stępień, Grzegorz Horosin, Natalia Kachnic, Alicia Del Carmen Yika, Aleksandra Karcińska, Piotr Walczak, Karol Nowak, Mateusz Podolec, Jadwiga Nessler oraz Jarosław Zalewski z Kliniki Choroby Wieńcowej i Niewydolności Serca Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum oraz Szpitala Specjalistycznego im. św. Jana Pawła II w Krakowie. Wyniki pracy opublikowano w czasopiśmie Advances in Clinical and Experimental Medicine w artykule „Statin therapy improves long-term survival in patients with myocardial infarction and non-obstructive coronary arteries (MINOCA)”. Badaczki i badacze sprawdzili, czy stosowanie statyn wiąże się z lepszym długoterminowym rokowaniem pacjentów z MINOCA, a także jakie czynniki wpływają na decyzję o włączeniu tego leczenia.
Prawie sześć lat obserwacji
W tym celu przeanalizowano dane 77 pacjentów z rozpoznaniem MINOCA wyłonionych spośród 1011 kolejnych osób hospitalizowanych z powodu zawału serca w latach 2012–2019. Oceniono ich stan kliniczny, wyniki badań laboratoryjnych i echokardiograficznych, leczenie zastosowane po wypisie ze szpitala oraz dalsze losy pacjentów.
Pacjentów obserwowano przez niemal sześć lat. Tak długi okres umożliwił ocenę długoterminowego rokowania oraz związku między stosowaniem statyn a przeżyciem.
Co pokazało badanie?
Pierwsze wnioski dotyczyły codziennej praktyki klinicznej. Statyny otrzymało około trzech czwartych pacjentów z MINOCA. Oznacza to, że mimo obowiązujących zaleceń część chorych nadal opuszcza szpital bez tego leczenia.
Najważniejsze odpowiedzi przyniosła jednak wieloletnia obserwacja.
Pacjenci leczeni statynami rzadziej umierali niż osoby, którym tych leków nie przepisano. To szczególnie istotna obserwacja, ponieważ skuteczność statyn u pacjentów z MINOCA od lat pozostaje przedmiotem dyskusji. Wyniki wskazują, że stosowanie statyn wiązało się z lepszym długoterminowym rokowaniem u chorych z MINOCA.
Specjaliści i specjalistki sprawdzili również, jakie czynniki wpływały na decyzję o rozpoczęciu terapii. Statyny częściej otrzymywali pacjenci z wyższym stężeniem cholesterolu LDL, natomiast aktywna choroba nowotworowa istotnie zmniejszała prawdopodobieństwo ich przepisania.
Badanie przyniosło jeszcze jeden ważny wniosek.
Analiza wykazała, że wielu pacjentów nie otrzymywało wysokich dawek statyn zalecanych w aktualnych wytycznych. U żadnego chorego nie zastosowano także leczenia skojarzonego z ezetymibem. Wyniki pokazują, że między zaleceniami naukowymi a codzienną praktyką kliniczną nadal istnieje wyraźna luka.
Dlaczego statyny mogą pomagać także w MINOCA?
Na pierwszy rzut oka może wydawać się to zaskakujące. Skoro u pacjentów z MINOCA nie stwierdza się istotnych zwężeń tętnic wieńcowych, dlaczego statyny miałyby poprawiać rokowanie?
Odpowiedź prawdopodobnie wykracza poza ich wpływ na stężenie cholesterolu.
Statyny wykazują także działanie przeciwzapalne, poprawiają funkcję śródbłonka naczyń krwionośnych oraz wpływają na procesy krzepnięcia. To właśnie te dodatkowe właściwości mogą częściowo tłumaczyć korzyści obserwowane u pacjentów z MINOCA. Dokładny mechanizm nadal pozostaje jednak przedmiotem badań.
MINOCA wciąż pozostaje wyzwaniem
MINOCA nie jest jedną chorobą. Pod tą nazwą kryje się kilka różnych mechanizmów prowadzących do uszkodzenia mięśnia sercowego – od skurczu tętnic wieńcowych i zaburzeń mikrokrążenia po zakrzepicę czy samoistne rozwarstwienie tętnicy wieńcowej. To właśnie ta różnorodność sprawia, że wybór optymalnego leczenia nadal pozostaje jednym z największych wyzwań współczesnej kardiologii.
Każde nowe badanie dostarcza kolejnych elementów tej układanki i przybliża środowisko medyczne do lepszego zrozumienia tej nietypowej postaci zawału.
Krok w stronę lepszego leczenia pacjentów z MINOCA
Autorzy i autorki podkreślają, że badanie miało charakter obserwacyjny, dlatego nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, że to właśnie statyny były bezpośrednią przyczyną lepszego przeżycia pacjentów. Wyniki stanowią jednak kolejny argument przemawiający za ich stosowaniem u chorych z MINOCA i wzmacniają dotychczasowe dowody na korzyści płynące z takiej terapii.
Badanie zwraca również uwagę na różnice między aktualnymi zaleceniami a codzienną praktyką kliniczną. Część pacjentów nadal nie otrzymuje statyn po rozpoznaniu MINOCA, a stosowane dawki nie zawsze odpowiadają rekomendacjom.
Choć ostateczne potwierdzenie skuteczności statyn w tej grupie chorych będą mogły przynieść dopiero randomizowane badania kliniczne, już dziś wyniki te stanowią ważny krok w kierunku bardziej świadomego i lepiej dopasowanego leczenia pacjentów z MINOCA.
Posłuchaj podcastu: https://on.soundcloud.com/SRI54tReKxP6KhHDIL
Przeczytaj więcej:
Materiał powstał na podstawie artykułu:
Autorki i autorzy: Konrad Stępień, Grzegorz Horosin, Natalia Kachnic, Alicia Del Carmen Yika, Aleksandra Karcińska, Piotr Walczak, Karol Nowak, Mateusz Podolec, Jadwiga Nessler, Jarosław Zalewski.
Czasopismo: Advances in Clinical and Experimental Medicine