Wróć do strony głównej
Aktualności | 18.08.2026

Morwa i jelita

Morwa od dawna jest wykorzystywana zarówno jako żywność, jak i w tradycyjnej medycynie. Dziś naukowcy sprawdzają, czy zawarte w niej związki mogą wpływać na mikrobiotę jelitową, a przez nią również na metabolizm. Przegląd badań przygotowany z udziałem naukowczyń z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu pokazuje, że znaczenie dla tych efektów mogą mieć gatunek morwy, część rośliny oraz sposób jej przetwarzania. 

– Mikrobiota jelitowa nie tylko uczestniczy w funkcjonowaniu przewodu pokarmowego, ale może również wpływać na metabolizm całego organizmu. Morwa jest pod tym względem interesująca, ponieważ zawiera wiele związków bioaktywnych, m.in. polifenole i polisacharydy, które mogą wchodzić w interakcje z mikroorganizmami jelitowymi – wyjaśnia dr hab. Anna Prescha, prof. UMW z Katedry i Zakładu Dietetyki i Bromatologii. 

Większość badań dotyczy morwy białej (Morus alba), ale interesujących danych dostarcza również morwa czarna (Morus nigra), zwłaszcza jej owoce. Liście wyróżnia m.in. 1-deoksynojirimycyna (DNJ), znana z wpływu na metabolizm węglowodanów, obok polifenoli i polisacharydów, natomiast owoce, szczególnie morwy czarnej, są bogate w antocyjany i inne związki fenolowe oraz zawierają polisacharydy. Znaczenie ma także sposób przygotowania surowca – suszenie, fermentacja czy rodzaj ekstrakcji mogą zmieniać zawartość i proporcje związków bioaktywnych, dlatego nawet preparaty otrzymane z tego samego materiału mogą różnić się składem i działaniem. 

Co pokazały dotychczasowe badania? 

Wyniki zebrane w przeglądzie wskazują, że preparaty zarówno z liści, jak i owoców morwy mogą wpływać na skład i aktywność mikrobioty jelitowej. W badaniach obserwowano m.in. zmiany udziału bakterii uznawanych za korzystne oraz zwiększoną produkcję krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, takich jak octan, propionian i maślan. Związki te powstają w wyniku fermentacji składników pokarmowych przez bakterie jelitowe i pełnią ważną rolę m.in. w funkcjonowaniu jelit. Zmianom mikrobioty w części badań towarzyszyła również poprawa parametrów związanych z gospodarką glukozową i lipidową. 

Istotne jest jednak to, że efekty różniły się w zależności od badanego surowca i sposobu jego przygotowania. Dobrym przykładem są polisacharydy z owoców morwy czarnej. Zastosowanie różnych metod ekstrakcji prowadziło do uzyskania frakcji różniących się strukturą oraz stopniem ich wykorzystania przez mikrobiotę jelitową, przy czym najwyższy potencjał prebiotyczny wykazywały frakcje otrzymane ekstrakcją wodną oraz z użyciem liazy pektynowej. Badania polisacharydów liści pokazały z kolei, że ich budowa, m.in. masa cząsteczkowa i skład cukrów prostych, może wpływać na to, które bakterie wykorzystują je jako substrat i jakie krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe powstają. 

Szczególnie interesujących danych dostarczyły badania bardziej złożonych preparatów. W modelu myszy karmionych dietą wysokotłuszczową frakcja zawierająca jednocześnie polifenole i polisacharydy z owoców morwy białej wywoływała silniejsze korzystne zmiany w mikrobiocie niż poszczególne frakcje stosowane oddzielnie. Towarzyszyła temu poprawa części parametrów związanych z zespołem metabolicznym oraz stanem jelita. W tym samym modelu przeprowadzono również transplantację mikrobioty. Przeniesienie mikrobioty od myszy otrzymujących połączoną frakcję do innych zwierząt także przyniosło poprawę części zaburzeń metabolicznych, co dodatkowo wskazuje, że mikrobiota może pośredniczyć w obserwowanych efektach działania preparatu. 

Wyniki te sugerują, że znaczenie ma nie tylko obecność pojedynczego składnika, ale także złożony skład preparatu, proporcje związków i ich wzajemne oddziaływania. Dlatego zamiast poszukiwać jednego uniwersalnego produktu, warto ustalić, jakie połączenie gatunku, części rośliny, składu i sposobu przetwarzania daje określony efekt biologiczny – podkreśla prof. Anna Prescha. 

Pomysł powstał w studenckim kole naukowym 

Pomysł na przyjrzenie się zależności między morwą a mikrobiotą powstał w Studenckim Kole Naukowym Nutri-Sfera działającym przy Katedrze i Zakładzie Dietetyki i Bromatologii UMW. Temat zaproponowały dwie studentki, dziś już absolwentki: Marta Miszczak z dietetyki oraz Karolina Kłosowska-Buryło z farmacji. Praca połączyła więc perspektywę żywieniową i farmaceutyczną. 

– To bardzo dobrze wpisało się w interdyscyplinarny charakter pracy. Połączyła ona spojrzenie na morwę jako surowiec roślinny o określonym składzie z perspektywą dotyczącą jej potencjalnego wpływu na mikrobiotę i metabolizm – dodaje prof. Prescha. 

Potrzebne są badania z udziałem ludzi 

Najważniejszym ograniczeniem obecnej wiedzy jest brak badań z udziałem ludzi, które bezpośrednio oceniałyby wpływ preparatów z morwy na mikrobiotę jelitową. Dostępne dane pochodzą przede wszystkim z modeli zwierzęcych i badań in vitro. Porównywanie wyników dodatkowo utrudnia fakt, że tylko nieliczne badania łączą obserwowane efekty ze szczegółową analizą składu zastosowanego preparatu. 

– Dostępne wyniki są obiecujące, ale na razie nie pozwalają stwierdzić, czy obserwowane w modelach eksperymentalnych zależności między preparatami z morwy, mikrobiotą i metabolizmem występują również u człowieka – zaznacza prof. Prescha. 

Potrzebne są więc badania kliniczne wykorzystujące dokładnie scharakteryzowane i standaryzowane preparaty. Dopiero wtedy będzie można odpowiedzieć, jak poszczególne produkty z morwy wpływają na mikrobiotę człowieka, czym różnią się zakres i nasilenie tych efektów oraz czy przekładają się one na wymierne korzyści zdrowotne. 

Publikacja: 

M. M. Miszczak, K. Kłosowska-Buryło, J. M. Pieczyńska, M. Bielecka, A. Prescha, Mulberry, Gut Microbiota and Gut Functionality: Effects Shaped by Raw Material and Processing Methods, Biomolecules 2026, 16(7), 965. Mulberry, Gut Microbiota and Gut Functionality: Effects Shaped by Raw Material and Processing Methods | MDPI

Autor: Aleksandra Maj Data utworzenia: 18.08.2026 Autor edycji: Aleksandra Maj Data edycji: 18.08.2026