Na wulkanicznym szlaku
Zamek Świny, 104 schody na zamkową wieżę, skały pamiętające dawną aktywność wulkaniczną, a w Dobkowie – symulacja trzęsienia ziemi, erupcja wulkanu i opowieść o geologicznej historii regionu. 26 września druga grupa słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku przy Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu ruszyła śladami Krainy Wygasłych Wulkanów. Wśród uczestników byli zarówno doświadczeni słuchacze UTW, jak i osoby, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z uniwersytetem.
Tegoroczny wyjazd do Krainy Wygasłych Wulkanów, podobnie jak w roku ubiegłym, został zorganizowany w dwóch terminach. Pierwsza grupa wyruszyła 12 września, druga – dwa tygodnie później. Obie odwiedziły te same miejsca: Zamek Świny i Dobków, poznając region z dwóch perspektyw – historii oraz geologii.
To już kolejna wyprawa słuchaczy UTW UMW w ten niezwykły zakątek Dolnego Śląska. Tegoroczna trasa była jednak inna niż podczas ubiegłorocznych wyjazdów. Tym razem historia i geologia spotkały się niemal na każdym kroku.
104 schody z widokiem na Góry Kaczawskie
Pierwszym przystankiem był Zamek Świny, jedna z najstarszych warowni Dolnego Śląska. Położony na skałach wulkanicznych zamek pozwolił połączyć historię średniowiecznego grodu z jeszcze starszą historią miejsca, w którym powstał. O dziejach warowni opowiadał uczestnikom Mariusz Narel, kasztelan i gospodarz zamku.
Jedną z atrakcji było wejście na zamkową wieżę. Słuchacze pokonali 104 schody, by z góry spojrzeć na okoliczny krajobraz i zobaczyć, jak warownia wpisuje się w przestrzeń Gór Kaczawskich.
W pobliżu zamku znajduje się również geopunkt związany z geologicznym rozwojem regionu. Uczestnicy mogli zobaczyć ryolit – skałę magmową, która powstała w wyniku stygnięcia lawy. Historia wulkanów nie była więc jedynie opowieścią – można było zobaczyć jej ślady bezpośrednio w terenie.
Zamek pełen rycerzy
Drugą grupę czekała na Zamku Świny także nieplanowana wcześniej atrakcja – Festyn wojów i pokazy rycerskie. Na zamkowym terenie pojawili się rycerze w stylizowanych średniowiecznych strojach, a na straganach lokalnych producentów można było znaleźć regionalne przysmaki, w tym gałuszki – rodzaj pierogów – oraz miody.
Była to okazja nie tylko do poznania historii zamku, ale także do poczucia atmosfery dawnego świata. Uczestnicy mogli obejrzeć średniowieczne stroje, zajrzeć na stragany i spróbować lokalnych produktów.
– Program był bardzo bogaty, było naprawdę dużo wiedzy i ciekawych rzeczy. Najbardziej podobał mi się kościółek obok zamku, sama zamkowa wieża - tzw. donżon, a potem Zagroda Edukacyjna. Festyn był ciekawym urozmaiceniem – mówi Barbara Wrzesień, przewodnicząca Rady Samorządu Słuchaczy UTW UMW, która opiekowała się grupą podczas wyjazdu i była jego współorganizatorką.
Kiedy Ziemia zaczyna się trząść
Z zamku grupa pojechała do Dobkowa, do Sudeckiej Zagrody Edukacyjnej – Centrum Nauki o Ziemi działającego w sercu Geoparku Kraina Wygasłych Wulkanów.
Tutaj słuchacze mogli nie tylko słuchać o procesach geologicznych, ale również ich doświadczać. W programie znalazły się m.in. interaktywne prezentacje dotyczące historii Ziemi, skał i minerałów oraz symulacja trzęsienia ziemi. Oficjalna ekspozycja Sudeckiej Zagrody obejmuje także film 3D o powstaniu Sudetów oraz prezentację erupcji wulkanu.
To właśnie takie doświadczenia sprawiają, że geologia przestaje być odległą opowieścią o wydarzeniach sprzed milionów lat. Można ją zobaczyć, usłyszeć, a w przypadku trzęsienia ziemi – nawet poczuć.
Sudecka Zagroda jest miejscem, w którym nauka została pomyślana jako doświadczenie. Interaktywne modele, wizualizacje i eksperymenty pozwalają poznawać historię Ziemi w sposób angażujący również dla dorosłych.
Historia zapisana w kamieniu
Kraina Wygasłych Wulkanów od 2024 roku należy do Światowej Sieci Geoparków UNESCO. Region Gór i Pogórza Kaczawskiego zachował ślady kilku okresów aktywności wulkanicznej, ale jego geologiczna historia jest znacznie bogatsza – obejmuje również czasy, gdy na tym terenie znajdowało się morze, rozciągały się pustynie, a później pojawiły się zlodowacenia.
Dla słuchaczy była to więc nie tylko wycieczka krajoznawcza, ale prawdziwa lekcja geologii w terenie. Zamiast oglądać zdjęcia skał w prezentacji, mogli stanąć przy miejscu, w którym zapis tej historii znajduje się dosłownie pod stopami.
Wizyta w Krainie Wygasłych Wulkanów połączyła kilka rzeczy: historię średniowiecznej warowni, opowieść o procesach zachodzących na Ziemi przez miliony lat, doświadczenia w nowoczesnym centrum edukacyjnym, spotkanie z lokalną kulturą i zwyczajną przyjemność ze wspólnego odkrywania nowych miejsc.
Nestorzy na szlaku
Wśród uczestników drugiej wyprawy znaleźli się również najstarsi słuchacze UTW – 93-letni Teresa Konefał oraz Józef Duda. Aktywnie uczestniczyli w programie wyjazdu, razem z pozostałymi słuchaczami poznając kolejne miejsca i korzystając z przygotowanych atrakcji.
Ich obecność była jednym z tych elementów wyprawy, które najlepiej pokazują, czym może być uniwersytet trzeciego wieku – miejscem, w którym ciekawość świata i chęć zdobywania nowej wiedzy nie mają określonej granicy wieku.
fot. Marzena Baranowska – słuchaczka UTW UMW