Wróć do strony głównej
Aktualności | 29.05.2026

Nasi eksperci o polityce lekowej państwa

Jak zapewnić pacjentom stały dostęp do bezpiecznych leków, niezależnie od globalnych kryzysów? Jak skutecznie przeciwdziałać brakom w aptekach i wzmocnić suwerenność zdrowotną kraju? Odpowiedzi na te pytania znajdują się w "Rekomendacjach Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego dla polityki lekowej państwa. Policy brief". W przygotowaniu dokumentu uczestniczyło czworo ekspertów Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu – dr hab. Bożena Karolewicz, prof. UMW, prof. Anna Wiela-Hojeńska, dr Artur Owczarek i dr Olga Fedorowicz.

Autorzy opracowania podkreślają, że Polska potrzebuje nowej, kompleksowej polityki lekowej, ponieważ poprzednia wygasła w 2022 roku. Od tego czasu system ochrony zdrowia mierzył się z pandemią, napięciami geopolitycznymi oraz zaburzeniami w globalnych łańcuchach dostaw. Nowe podejście zakłada, że strategia rządowa nie może ograniczać się wyłącznie do decyzji o refundacji. Musi obejmować cały cykl życia produktu leczniczego: od wytwarzania substancji czynnych (API) i dystrybucji, po racjonalne i bezpieczne stosowanie farmakoterapii przez pacjenta.

Jak zapobiec przerwom w dostawach leków?

Jednym z wyzwań opisanych w raporcie jest brak pełnych i zintegrowanych danych na temat rynku. Obecnie państwo nie dysponuje wystarczającą wiedzą na temat rzeczywistego obrotu lekami w hurtowniach, szpitalach czy punktach sprzedaży pozaaptecznej. Uniemożliwia to precyzyjne określenie skali marnotrawienia produktów leczniczych oraz identyfikowanie momentów, w których pacjenci stosują terapie niezgodnie z zaleceniami. 

– Dlatego wskazujemy na potrzebę prowadzenia polityki lekowej w oparciu o rzetelne, publiczne i neutralne dane. Decyzje państwa nie powinny opierać się wyłącznie na informacjach pochodzących od podmiotów komercyjnych – mówi dr hab. Bożena Karolewicz, prof. UMW, kierownik Katedry i Zakładu Technologii Postaci Leku UMW. – System powinien pozwalać wcześniej wykrywać niedobory, lepiej planować zakupy, ograniczać marnotrawienie leków i wspierać bezpieczną farmakoterapię. Ważną rolę mogą odegrać w tym przeglądy lekowe prowadzone przez farmaceutów.

Kolejnym filarem rekomendacji jest suwerenność lekowa. Obecnie duża część produkcji substancji czynnych (API) odbywa się poza Europą, co w sytuacjach kryzysowych naraża polskich pacjentów na przerwy w dostawach. Autorzy raportu postulują, aby krajową produkcję leków traktować jako element bezpieczeństwa państwa, na równi z bezpieczeństwem energetycznym czy żywnościowym. Wymaga to jednak zmian we współpracy nauki z biznesem.

– Jako kraj mamy potencjał do rozwoju tego sektora: doświadczenie w produkcji leków generycznych, przemysł chemiczny, uczelnie oraz zaplecze naukowe. Potrzebna jest jednak lepsza koordynacja działań, większe nakłady na badania i rozwój, wsparcie dla firm, modernizacja zakładów oraz silniejsze zaangażowanie uczelni farmaceutycznych – przekonuje dr Artur Owczarek z Katedry i Zakładu Technologii Postaci Leku UMW. – Nasze rekomendacje obejmują także tworzenie rezerw strategicznych i wskazanie substancji, które powinny być wytwarzane lub magazynowane w Polsce.

Sprzedaż pozaapteczna i ograniczenie reklam

W obszarze ekonomicznym eksperci zwracają uwagę, że dążenie do najniższej ceny leku w procesach refundacyjnych nie zawsze sprzyja pacjentowi. Zbyt niska marża może skłonić producenta do wycofania się z rynku, co uderza w dostępność terapii. Decyzje cenowe powinny więc uwzględniać stabilność dostaw i znaczenie danego preparatu dla zdrowia publicznego. Równolegle raport porusza kwestię leków dostępnych bez recepty (OTC). Ich powszechność, zwłaszcza poza aptekami, sprzyja błędom terapeutycznym i nadużywaniu substancji czynnych bez nadzoru specjalisty.

– Rekomendujemy więc większą kontrolę sprzedaży pozaaptecznej, w tym monitorowanie obrotu, centralny rejestr punktów sprzedaży i regularną weryfikację listy substancji dopuszczonych do obrotu poza aptekami – tłumaczy prof. Anna Wiela-Hojeńska, kierownik Katedry i Zakładu Farmakologii Klinicznej UMW. – Zwracamy także uwagę na potrzebę ograniczenia reklamy leków, bo przekazy reklamowe często podkreślają korzyści, a za słabo informują o przeciwwskazaniach, działaniach niepożądanych czy potrzebie konsultacji.

Kluczowym elementem reformy ma być też racjonalizacja farmakoterapii. Chodzi o to, aby pacjent otrzymywał lek dobrany do jego stanu, w odpowiedniej dawce i przy minimalnym ryzyku interakcji. Wymaga to integracji e-recepty z rejestrami medycznymi oraz szerszego wykorzystania kompetencji farmaceutów w ramach opieki farmaceutycznej i farmacji klinicznej. Niezbędna jest też szeroka edukacja zdrowotna, skierowana zarówno do personelu medycznego, jak i grup szczególnie wrażliwych, takich jak seniorzy, kobiety w ciąży czy młodzież. Ważnym aspektem jest tu również walka z antybiotykoopornością poprzez ograniczanie nadużywania leków przeciwdrobnoustrojowych.

– Wskazujemy na potrzebę tworzenia centrów informacji o leku przy uczelniach medycznych, rozwijania programów przypominających o przyjmowaniu leków, ograniczania nadmiernego stosowania suplementów diety oraz szerszego wykorzystania aptek w profilaktyce, szczepieniach i programach przesiewowych – wyjaśnia dr Olga Fedorowicz z Katedry i Zakładu Farmakologii Klinicznej UMW.

Bezpieczeństwo lekowe w czasie kryzysu

Ostatnim, ale równie istotnym punktem raportu jest kwestia leków krytycznych oraz wzmocnienia nadzoru nad rynkiem. Eksperci postulują dofinansowanie Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej oraz zwiększenie transparentności przy tworzeniu list środków o strategicznym znaczeniu dla życia i zdrowia obywateli. W sytuacjach nadzwyczajnych, takich jak katastrofy czy epidemie, apteki – zarówno ogólnodostępne, jak i szpitalne – powinny pełnić rolę lokalnych centrów sporządzania i dystrybucji leków ratujących życie.

– Istnieje wprawdzie krajowa lista leków krytycznych, ale sposób jej tworzenia powinien być bardziej przejrzysty, zwłaszcza w zakresie wykorzystanych danych, udziału ekspertów i możliwych konfliktów interesów. Dodatkowo należy określić, które substancje są kluczowe w sytuacjach zagrożenia i przygotować plany działania na czas kryzysu – podsumowuje dr hab. Bożena Karolewicz, prof. UMW.

Dokument opracowany z udziałem naukowców UMW pokazuje, że bezpieczeństwo lekowe nie może polegać jedynie na reagowaniu w momentach kryzysowych. Wymaga ono stabilnej polityki opartej na wiedzy i współpracy państwa z uczelniami oraz przemysłem. 

– Takie podejście pozwoli nie tylko zwiększyć dostępność leków, ale również ograniczyć marnotrawienie publicznych pieniędzy i znacząco wzmocnić krajowy potencjał naukowy oraz produkcyjny – kończy dr Artur Owczarek.

Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego dla polityki lekowej państwa. Policy brief >>

Fot. Krzysztof Ćwik

Tagi #umw
Autor: Anna Szejda Data utworzenia: 29.05.2026 Autor edycji: Anna Szejda Data edycji: 29.05.2026