Wróć do strony głównej
Aktualności | 26.06.2026

Psychodeliki a ADHD

W ostatnich latach rośnie zainteresowanie dorosłych z ADHD informacjami na temat mikrodawkowania klasycznych psychodelików, takich jak psylocybina czy LSD. W Internecie nie brakuje relacji osób, które deklarują lepszą koncentrację, większą kontrolę impulsów czy poprawę samopoczucia. Jednak najnowszy przegląd badań z udziałem badaczy z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu pokazuje, że dostępne dane naukowe nie pozwalają obecnie potwierdzić skuteczności psychodelików w leczeniu ADHD. To obszar intensywnych badań, ale nie terapia gotowa do zastosowania w praktyce klinicznej. 

Rosnące zainteresowanie, niewiele odpowiedzi 

Psychodeliki od kilku lat znajdują się w centrum zainteresowania psychiatrii. Badacze analizują ich potencjalne zastosowanie m.in. w leczeniu depresji, zaburzeń lękowych czy zespołu stresu pourazowego. W ślad za tym pojawiły się pytania o ich możliwą rolę także w ADHD. 

Autorzy przeglądu opublikowanego w czasopiśmie International Journal of Molecular Sciences przeanalizowali dostępne publikacje dotyczące stosowania klasycznych psychodelików u dorosłych z ADHD i zidentyfikowali pięć badań spełniających kryteria włączenia do analizy. 

Zainteresowanie psychodelikami w ADHD wpisuje się w szerszy trend badań nad ich możliwym zastosowaniem w psychiatrii. Jednocześnie coraz więcej dorosłych rozpoznaje u siebie trudności związane z koncentracją, impulsywnością czy regulacją emocji. Część pacjentów nie uzyskuje wystarczającej poprawy lub doświadcza działań niepożądanych standardowych leków, dlatego poszukuje alternatywnych rozwiązań – mówi prof. dr hab. Donata Kurpas z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, współautorka publikacji. 

Co właściwie przebadano? 

Naukowcy zidentyfikowali zaledwie pięć badań spełniających kryteria naukowej oceny. Obejmowały one trzy badania obserwacyjne dotyczące mikrodawkowania psychodelików, jedno randomizowane badanie kliniczne z wykorzystaniem niskich dawek LSD oraz jedno pilotażowe badanie dotyczące doświadczeń osób uczestniczących w rytualnym użyciu ayahuaski, psychoaktywnego napoju pochodzenia roślinnego tradycyjnie stosowanego przez niektóre społeczności Amazonii. 

W badaniach obserwacyjnych uczestnicy często zgłaszali krótkotrwałą poprawę koncentracji, samopoczucia i regulacji emocji. Problem polega jednak na tym, że tego typu projekty nie pozwalają stwierdzić, czy poprawa wynikała rzeczywiście z działania substancji. 

Takie wyniki są interesujące, ponieważ pokazują, czego doświadczają użytkownicy i dlaczego temat budzi zainteresowanie. Jednocześnie badania naturalistyczne są bardzo podatne na efekt oczekiwań, autosugestię, selekcję uczestników czy brak standaryzacji dawki. Nie można na ich podstawie wyciągać wniosków o skuteczności leczenia – podkreśla prof. Kurpas. 

Dlaczego psychodeliki w ogóle są brane pod uwagę? 

Klasyczne psychodeliki, takie jak psylocybina czy LSD, oddziałują przede wszystkim na receptory serotoninowe, szczególnie receptor 5-HT2A. Badania sugerują, że mogą wpływać na plastyczność neuronalną, przetwarzanie emocji czy organizację sieci mózgowych odpowiedzialnych za uwagę i samoregulację. To właśnie te mechanizmy sprawiają, że badacze rozważają ich potencjalne znaczenie w ADHD. 

Są to biologicznie interesujące hipotezy. Trzeba jednak pamiętać, że ADHD nie jest zaburzeniem przede wszystkim serotoninergicznym. Kluczową rolę odgrywają tutaj układy dopaminergiczny i noradrenergiczny oraz funkcje wykonawcze związane z motywacją, kontrolą impulsów i regulacją emocji. Potencjalny wpływ psychodelików na objawy ADHD pozostaje więc na tym etapie głównie hipotezą badawczą – wyjaśnia ekspertka. 

Szczególnie istotne okazało się jedyne randomizowane, podwójnie zaślepione badanie kliniczne, w którym porównano działanie niskich dawek LSD z placebo u dorosłych z ADHD. Poprawę zaobserwowano zarówno w grupie otrzymującej LSD, jak i placebo. Różnice między grupami nie były jednak statystycznie istotne. Subiektywne poczucie poprawy nie zawsze oznacza rzeczywiste działanie farmakologiczne. W psychiatrii efekt oczekiwań pacjenta może być bardzo silny. 

Czego jeszcze nie wiemy? 

Autorzy przeglądu wskazują, że obecny stan wiedzy nie pozwala odpowiedzieć na najważniejsze pytania dotyczące skuteczności i bezpieczeństwa psychodelików w ADHD. Dotychczasowe badania obejmowały niewielkie grupy uczestników, różne substancje, odmienne dawki i krótkie okresy obserwacji. 

Potrzebujemy dobrze zaprojektowanych, randomizowanych badań klinicznych z grupą placebo, jasną diagnozą ADHD, standaryzowanym protokołem i dłuższą obserwacją. Ważna jest nie tylko ocena objawów, ale również codziennego funkcjonowania pacjentów – pracy, relacji, jakości snu czy regulacji emocji – mówi prof. Kurpas. 

Badaczka zwraca również uwagę na kwestie bezpieczeństwa. 

Szczególnie istotna jest ocena ryzyka u osób z zaburzeniami lękowymi, depresją, chorobą afektywną dwubiegunową, ryzykiem psychozy czy stosujących leki psychotropowe. Z punktu widzenia zdrowia publicznego nie możemy wyprzedzać dowodów naukowych – podkreśla. 

Eksperci przypominają również, że osoby z ADHD nie powinny rezygnować z diagnostyki, psychoedukacji, psychoterapii, modyfikacji stylu życia ani leczenia o potwierdzonej skuteczności. Jeśli pacjent rozważa stosowanie psychodelików lub ma już takie doświadczenia, warto omówić je z lekarzem, opierając się na rzetelnych danych naukowych, a nie wyłącznie na relacjach z Internetu. 

Dlatego przekaz do pacjentów powinien być jednoznaczny: temat wymaga dalszych badań, ale obecnie psychodeliki nie powinny być przedstawiane jako alternatywa dla diagnostyki i leczenia ADHD o potwierdzonej skuteczności. 


Przeczytaj więcej 

Materiał powstał na podstawie artykułu: 

Autorzy: James Chmiel, Agnieszka Malinowska, Donata Kurpas 

International Journal of Molecular Sciences 2026, The Use of Psychedelics in the Treatment of Adult ADHD: A Systematic and Mechanistic Review 

Autor: Aleksandra Maj Data utworzenia: 26.06.2026 Autor edycji: Aleksandra Maj Data edycji: 26.06.2026