Wróć do strony głównej
Aktualności | 02.10.2026

Radioterapia w nowotworach głowy i szyi

Radioterapia w nowotworach głowy i szyi. Nie ma jednego schematu dla wszystkich pacjentów 

Radioterapia pozostaje jednym z podstawowych elementów leczenia nowotworów głowy i szyi. Może być stosowana z zamiarem wyleczenia, łączona z chirurgią, chemioterapią lub immunoterapią, a w zaawansowanej chorobie pomagać w kontrolowaniu objawów. Wybór odpowiedniej strategii zależy jednak od wielu czynników, między innymi stopnia zaawansowania nowotworu, wcześniejszego leczenia, wieku i stanu ogólnego pacjenta. 

Naukowcy przeanalizowali dostępne dane dotyczące różnych strategii radioterapii stosowanych w leczeniu raka płaskonabłonkowego głowy i szyi, czyli HNSCC. Przegląd systematyczny objął 14 badań i łącznie 26 734 pacjentów. Autorzy przyjrzeli się zarówno radioterapii prowadzonej z intencją radykalną, jak i krótszym schematom paliatywnym oraz leczeniu skojarzonemu, w tym połączeniu radioterapii z immunoterapią. 

Analiza pokazuje przede wszystkim, że nie istnieje jeden optymalny schemat radioterapii dla wszystkich chorych. Innych strategii wymagają pacjenci leczeni radykalnie, a innych osoby z nawrotowym lub przerzutowym nowotworem, u których najważniejszym celem może być ograniczenie objawów przy możliwie niewielkim obciążeniu leczeniem. 

Leczenie trzeba dopasować do pacjenta 

Nowotwory głowy i szyi tworzą bardzo zróżnicowaną grupę chorób. Różnią się lokalizacją, stopniem zaawansowania, możliwością wykonania operacji, wcześniejszym leczeniem oraz cechami biologicznymi guza. Duże znaczenie ma również ogólny stan zdrowia pacjenta. 

W analizowanych badaniach stosowano różne strategie. Obejmowały one klasyczną radioterapię radykalną, leczenie chirurgiczne połączone z radioterapią, chemioradioterapię, stereotaktyczną radioterapię ciała, czyli SBRT, oraz schemat Quad Shot. W części badań radioterapię łączono również z immunoterapią. 

Najbardziej obiecujące wyniki pod względem przeżycia i kontroli choroby obserwowano przy podejściu multimodalnym, wykorzystującym kilka metod leczenia. Nie oznacza to jednak, że intensywne leczenie skojarzone będzie właściwym rozwiązaniem dla każdego pacjenta. Dobór terapii musi uwzględniać zarówno charakterystykę nowotworu, jak i możliwości oraz stan chorego. 

Krótsza radioterapia może pomóc w zaawansowanej chorobie 

Szczególne miejsce w przeglądzie zajmują krótkie schematy radioterapii stosowane u pacjentów z zaawansowanym, nawrotowym lub przerzutowym nowotworem. W tej grupie znaleźli się między innymi chorzy w starszym wieku, osoby w gorszym stanie ogólnym oraz pacjenci, u których nie można było przeprowadzić operacji. 

Jedną z analizowanych metod był Quad Shot. To krótki schemat radioterapii paliatywnej, w którym niewielka liczba frakcji napromieniania może być powtarzana w kolejnych cyklach. W badaniach uwzględnionych w przeglądzie takie leczenie pozwalało ograniczać dolegliwości związane z chorobą oraz uzyskiwać krótkoterminową kontrolę miejscową nowotworu. 

Autorzy zwracają również uwagę na SBRT, czyli stereotaktyczną radioterapię, która umożliwia bardzo precyzyjne dostarczenie wysokiej dawki promieniowania do guza w niewielkiej liczbie frakcji. U odpowiednio dobranych starszych lub nieoperacyjnych pacjentów metoda ta może pozwalać na kontrolę choroby przy akceptowalnej toksyczności. 

W przypadku leczenia paliatywnego celem nie zawsze jest maksymalne wydłużenie życia za cenę intensywnej terapii. Istotne stają się także złagodzenie bólu i innych objawów, utrzymanie jakości życia oraz ograniczenie obciążenia związanego z częstymi wizytami w ośrodku radioterapii. 

Radioterapia i immunoterapia: obiecujące połączenie 

Jednym z najciekawszych kierunków opisanych w publikacji jest łączenie radioterapii z immunoterapią, szczególnie inhibitorami punktów kontrolnych PD-1 i PD-L1. 

Mechanizm działania obu metod jest inny. Radioterapia prowadzi do uszkodzenia komórek nowotworowych w napromienianym obszarze, natomiast inhibitory punktów kontrolnych pomagają układowi odpornościowemu skuteczniej rozpoznawać i zwalczać komórki nowotworowe. Badacze sprawdzają więc, czy odpowiednie połączenie tych metod może wzmacniać efekt przeciwnowotworowy. 

Wyniki badań uwzględnionych w przeglądzie sugerują, że takie podejście może wiązać się z poprawą przeżycia całkowitego i przeżycia wolnego od progresji przy akceptowalnej toksyczności. Szczególnie interesujące są wyniki dotyczące połączenia immunoterapii ze schematem Quad Shot. 

Autorzy podkreślają jednak, że są to wyniki obiecujące, a nie ostateczne potwierdzenie przewagi tej strategii. Badania różniły się między innymi charakterystyką pacjentów, stosowanymi dawkami i schematami radioterapii oraz leczeniem towarzyszącym. Część danych dotyczących immunoterapii pochodziła ponadto z relatywnie niewielkich grup pacjentów. 

Dlaczego nie można wskazać jednego najlepszego schematu? 

Przegląd pokazuje dużą różnorodność stosowanych metod. Poszczególne badania obejmowały pacjentów na różnych etapach choroby, leczonych wcześniej w odmienny sposób i znajdujących się w różnym stanie ogólnym. Różniły się również dawki promieniowania, liczba frakcji oraz terapie stosowane równocześnie z radioterapią. 

To utrudnia bezpośrednie porównywanie wyników i wskazanie jednej strategii, która byłaby najskuteczniejsza w całej populacji chorych. 

Dodatkowym ograniczeniem jest fakt, że większość badań uwzględnionych w przeglądzie miała charakter retrospektywny. Autorzy wskazują także na niejednolite raportowanie stanu sprawności pacjentów, chorób współistniejących i biomarkerów molekularnych, w tym ekspresji PD-L1. Z tego powodu nie było możliwe przeprowadzenie ilościowej metaanalizy. 

W stronę bardziej spersonalizowanej radioimmunoterapii 

Zebrane wyniki pokazują, jak bardzo leczenie nowotworów głowy i szyi przesuwa się w kierunku indywidualizacji terapii. Kluczowe pytanie coraz częściej nie brzmi jedynie „jaki rodzaj radioterapii zastosować?”, ale „jaka kombinacja metod będzie odpowiednia dla konkretnego pacjenta?”. 

U części chorych największe możliwości daje intensywne leczenie multimodalne. U innych, szczególnie w przypadku zaawansowanej choroby, starszego wieku lub przeciwwskazań do operacji, większe znaczenie mogą mieć krótsze schematy, takie jak Quad Shot czy SBRT, pozwalające ograniczać objawy i kontrolować chorobę bez nadmiernego obciążania pacjenta. 

Szczególnie interesującym kierunkiem pozostaje łączenie radioterapii z inhibitorami punktów kontrolnych. Aby jednak określić, którzy pacjenci odnoszą z takiego postępowania największe korzyści oraz jakie dawki i sekwencje leczenia są optymalne, potrzebne są dalsze prospektywne badania. 

Autorzy zwracają więc uwagę na potrzebę lepszej stratyfikacji pacjentów, uwzględniającej nie tylko stopień zaawansowania choroby, ale także stan ogólny, wcześniejsze leczenie i biomarkery. To właśnie takie podejście może w przyszłości umożliwić bardziej precyzyjne dopasowanie radioimmunoterapii do konkretnego chorego. 

Autorzy i autorki: Asmaa Tahseen Uthman, Omran Ammar Alkhaled, Amal Emad Alrefai, Hafsa Nasser Abdulghafoor, Abdelqader Mohammad Elramahi, Shishir Ram Shetty, Natheer Hashim Al-Rawi

Posłuchaj podcastu: https://on.soundcloud.com/3COKui68rh9o8MfeCg

 

Autor: Alisa Hasiak Data utworzenia: 02.10.2026 Autor edycji: Alisa Hasiak Data edycji: 02.10.2026