Wróć do strony głównej
Aktualności | 25.03.2026

ResQCode otworzy drogę ratownikom

ResQCode – rozwiązanie zaprojektowane przez studentki Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu – ma pomóc zespołom ratownictwa medycznego (ZRM) szybciej docierać do pacjentów. Zgodnie z założeniem system pozwoli ominąć szlabany, bramy i inne zabezpieczenia osiedli czy budynków opóźniających interwencję w czasie, gdy każda minuta jest na wagę zdrowia i życia.

Autorkami pomysłu są Oliwia Terkiewicz, Zuzanna Wróbel, Olivia Zołotar i Kinga Wiśniewska z II roku zdrowia publicznego na Wydziale Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu (UMW). Ich koncepcja powstała podczas zajęć poświęconych innowacyjności, przedsiębiorczości i tworzeniu start-upów, kiedy analizowały realne problemy, z jakimi mierzy się sektor ochrony zdrowia i szukały ich rozwiązania.

System wygeneruje kod dostępu

ResQCode ma być inteligentną platformą integrującą system Państwowego Ratownictwa Medycznego (PRM) z systemami kontroli dostępu do osiedli i budynków mieszkalnych.

– Gdy dyspozytor przyjmie zgłoszenie i ustali adres interwencji, narzędzie automatycznie sprawdzi, czy dany obiekt jest objęty integracją. Jeśli tak, wygenerowany zostanie jednorazowy, szyfrowany kod, który trafi do zespołu ratownictwa medycznego. Kod pozostanie aktywny tylko w czasie interwencji, a każde jego użycie zostanie zarejestrowane. Po zakończeniu działań dostęp automatycznie wygaśnie – tak Oliwia, Zuzanna, Olivia i Kinga opisują działanie ResQCode.

Rozwiązanie nie będzie wymagało fizycznej ingerencji w zabezpieczenia ani trwałego otwierania budynku. Wykorzysta istniejącą infrastrukturę smart locków i elektronicznych zabezpieczeń, łącząc ją z systemem ratownictwa medycznego w sposób kontrolowany, ograniczony wyłącznie do sytuacji nagłych, a także bezpieczny z punktu widzenia mieszkańców. W praktyce może to oznaczać skrócenie czasu dotarcia do pacjenta nawet o kilka minut, ograniczenie konieczności siłowego wejścia i zmniejszenie stresu zespołów ratowniczych działających pod presją czasu.

– Punktem wyjścia był dla nas konkretny scenariusz, który regularnie pojawia się w pracy ratowników medycznych. Zamknięte szlabany, bramy i wszechobecne domofony to dziś standard na wielu osiedlach. Mają zwiększać bezpieczeństwo mieszkańców, ale w sytuacjach nagłych stają się przeszkodą w dotarciu do chorego – dodają autorki. – Zaproponowałyśmy rozwiązanie, które z jednej strony przyspieszy interwencję, a z drugiej nie będzie naruszać prywatności ani poczucia komfortu mieszkańców.

Rozwiązanie o potencjale rynkowym

Jak mówi prowadzący zajęcia, takie pomysły nie są wyłącznie ćwiczeniem. – Uczymy studentów innowacyjności, przedsiębiorczości i myślenia o rozwiązaniach, które mogą mieć realny potencjał rynkowy. Chcemy, żeby już na etapie studiów potrafili nie tylko zauważać problemy systemu ochrony zdrowia, ale też przekładać je na inicjatywy, które w przyszłości można rozwijać, prezentować inwestorom i weryfikować pod kątem wdrożenia – wyjaśnia Jakub Sojka, dyrektor Centrum Transferu Technologii UMW.

Jego zdaniem ogromną wartością takich zajęć jest wyjście poza sam zamysł. – Nawet jeśli dany projekt nie zakończy się powstaniem spin-offu, to proces jego tworzenia i profesjonalnej oceny ma ogromne znaczenie edukacyjne. Studenci uczą się pracy zespołowej, analizy potrzeb, budowania modelu rozwiązania i prezentowania go w sposób zrozumiały dla partnerów zewnętrznych. To kompetencje przyszłości, które będą potrzebne niezależnie od tego, jaką ścieżkę zawodową wybiorą – podkreśla.

Odpowiedź na realne potrzeby 

Znaczenie takiej formy kształcenia docenia także dr hab. Łukasz Rypicz, dziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu UMW. – Pokazujemy studentom, że zdrowie publiczne to nie tylko analiza danych, organizacja systemu czy planowanie działań profilaktycznych, ale również umiejętność dostrzegania konkretnych problemów i przekładania ich na praktyczne rozwiązania – tłumaczy. – Zależy nam na tym, by nasi absolwenci rozumieli mechanizmy działania tego sektora, potrafili identyfikować jego słabe punkty oraz proponować rozwiązania odpowiadające na realne potrzeby pacjentów i instytucji publicznych.

W przypadku gdy inicjatywa studentów – tak jak ResQCode – ma potencjał wdrożeniowy lub komercjalizacyjny, wsparcia udziela im Centrum Transferu Technologii UMW.

– Naszym zadaniem jest tworzenie pomostu między uczelnią a otoczeniem społeczno-gospodarczym oraz pomaganie autorom innowacji przejść od ciekawego pomysłu do dobrze przygotowanego projektu. Wspieramy zespoły zarówno w szczegółowej weryfikacji rynkowej, jak i w rozmowach o modelu wdrożenia, ochronie własności intelektualnej czy przygotowaniu do kontaktu z inwestorami. Dzięki temu studenci i pracownicy uczelni otrzymują realne zaplecze mentoringowe i biznesowe – mówi dr Aleksandra Adamowicz-Skrzypkowska, broker technologii, a dr hab. Ewa Brzozowska, również broker z CTT, dodaje: – W przypadku takich rozwiązań jak ResQCode kluczowe jest szybkie przejście od koncepcji do pilotażu we współpracy z interesariuszami systemu, co pozwala zweryfikować realną użyteczność i dopasowanie do procedur operacyjnych. Równie istotne jest odpowiednie zaprojektowanie ścieżki wdrożeniowej, tak aby uwzględniała zarówno aspekty technologiczne, jak i regulacyjne oraz organizacyjne.

Narzędzie otworzy drogę do pacjenta

ResQCode pokazuje, że innowacja w ochronie zdrowia nie zawsze oznacza technologię laboratoryjną czy przełom terapeutyczny.

– Czasem wystarczy przyjrzeć się codziennym problemom i zadać proste pytanie: co można zrobić, aby pomoc dotarła szybciej? – uważają Oliwia, Zuzanna, Olivia i Kinga. – W naszym przypadku odpowiedzią jest rozwiązanie, które dosłownie może otwierać ratownikom drogę do pacjenta.

Fot. Tomasz Walów

Autor: Anna Szejda Data utworzenia: 25.03.2026 Autor edycji: Anna Szejda Data edycji: 11.04.2026