Wróć do strony głównej
Aktualności | 26.11.2025

Samotność i nieufność

Choć samotność i podejrzliwość wydają się odrębne, nowe badanie zespołu prof. Błażeja Misiaka pokazuje, że są ze sobą silnie powiązane. Analiza danych ponad 3 tys. dorosłych Polaków ujawniła, że to subiektywne poczucie samotności, a nie faktyczna liczba kontaktów, najbardziej zwiększa ryzyko rozwoju myśli paranoicznych.

Samotność zmienia sposób interpretacji świata
Osoby czujące się samotne częściej spodziewają się odrzucenia, przypisują innym negatywne intencje i łatwiej dostrzegają zagrożenia społeczne — nawet jeśli ich nie ma. To właśnie te zniekształcone wzorce myślenia pośredniczą między samotnością a ideami odniesienia („inni mnie komentują”) i poczuciem zagrożenia.

Izolacja ≠ samotność
Badanie wykazało, że sama izolacja społeczna nie była powiązana z podejrzliwością. Kluczowe okazało się to, jak człowiek przeżywa swoje relacje. U osób z nasilonymi objawami podobnymi do psychotycznych samotność była szczególnie trwała i wiązała się z tzw. antycypacją zagrożenia — przeczuciem, że „zaraz stanie się coś złego”.

Kiedy warto szukać wsparcia?
Jeśli podejrzliwe myśli są uporczywe, pojawiają się w wielu sytuacjach i wpływają na funkcjonowanie, warto skonsultować się ze specjalistą. Pomagają metody łączące terapię poznawczo-behawioralną, pracę nad sposobem interpretowania emocji innych i stopniowy powrót do kontaktów społecznych.

Przeczytaj więcej


Materiał powstał na podstawie artykułu: DOI: 10.1017/s003329172510130x

Autor: Błażej Misiak

Psychological Medicine, 2025, vol. 55, art. e215, Cognitive processes and pathways between social isolation, loneliness, and paranoia: findings from a cross-lagged network analysis of population-based data

Autor: Aleksandra Maj Data utworzenia: 26.11.2025 Autor edycji: Aleksandra Maj Data edycji: 26.11.2025