Wróć do strony głównej
Gazeta Uczelniana | 12.09.2024

Szkoła Doktorska UMW

Od nowego roku akademickiego przyszłych doktorów UMW czekają duże zmiany. Dzięki nim będzie to elitarne miejsce dla najlepszych doktorantów i tematów o najwyższej wadze naukowej. O tym, na czym polega ta rewolucja rozmawiamy z prof. Mirosławem Banasikiem, dyrektorem Szkoły Doktorskiej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Monika Szymańska-Antosiak

Szkoła Doktorska UMW zmienia swoje oblicze, czego mogą spodziewać się przyszli doktoranci?

Prof. dr hab. Mirosław Banasik: Kluczowe zmiany dotyczą przede wszystkim procedowania tematów badawczych. Od przyszłego roku akademickiego rada naukowa przejmie dotychczasowe obowiązki komisji ds. oceny tematów badawczych. Wcześniej będziemy także informować potencjalnych promotorów, do tej pory była to połowa lutego, teraz będzie to grudzień.

Kluczowy będzie więc dobór tematów badawczych?

Prof. dr hab. Mirosław Banasik: Tak. Celem tych zmian jest to, aby tematów badawczych było zgłoszonych jak najwięcej. Bardzo dobre tematy badawcze będą miały z kolei przełożenie na bardzo dobre doktoraty, o najwyższej randze naukowej i badawczej. Do każdego tematu powołanych będzie dwóch recenzentów przez koordynatorów dyscyplin, następnie będą przedstawiane recenzje przez koordynatorów dyscyplin na radzie naukowej uczelni. Chcemy, żeby te recenzje były wpisywane do systemu komputerowego na podobieństwo recenzji tematów badawczych subwencyjnych.

Szkoła doktorska będzie więc elitarnym miejscem dla najlepszych…

Prof. dr hab. Mirosław Banasik: Do tego dążymy. Obecnie mamy w niej 20 miejsc, ale będziemy chcieli zwiększyć tę liczbę. Myślę, że wprowadzony system punktowy ułatwi ocenę, i liczę, że liczba tematów osiągnie wartość trzycyfrową, co przełoży się na wyłowienie najcenniejszych doktorantów. Jest oczywiste, że im więcej dobrych tematów badawczych zostanie zgłoszonych i dopuszczonych do realizacji, tym większą grupę młodych, zdolnych ludzi zachęcimy do wybrania wspaniałej przygody życiowej, jaką jest przygotowanie pracy doktorskiej pod nadzorem mentora-opiekuna, czyli promotora. Mamy nadzieję, że wielu z tych młodych, ambitnych osób będzie chciało pozostać na uczelni, wybierając rozwój naukowy jako swoją drogę życiową.

Dlaczego szkoła doktorska chce zmienić swoje podejście do oceny tematów badawczych?

Prof. dr hab. Mirosław Banasik: By młodzi ludzie chcieli się rozwijać, muszą otrzymać dobrą propozycję. Ta propozycja musi być przemyślana i – co równie ważne – możliwa do zrealizowania w określonym czasie, czyli okresie 4 lat. Doktorant na pierwszym roku musi przygotować indywidualny plan badawczy wspólnie z promotorem oraz prowadzić badania. Już po drugim roku doktorant przejdzie ocenę śródokresową z udziałem recenzenta zewnętrznego spoza uczelni. Naszym celem jest przygotowanie przez młodego naukowca kilku publikacji składających się na cykl publikacji i przedstawienie go w formie pracy doktorskiej do końca czwartego roku. To oznacza, że propozycja promotora składającego temat badawczy musi być przemyślana, ale również innowacyjna, aby mogła zostać opublikowana w dobrym czasopiśmie.

Wiele osób zadaje pytanie, dlaczego nie wszystkie tematy badawcze zostały dopuszczone do realizacji.

Prof. dr hab. Mirosław Banasik: Wiele z obecnych propozycji tematów badawczych miało nieakceptowalne elementy, np. nieprzemyślaną metodologię, brak innowacyjności, powielanie już istniejących schematów, lakoniczne opisy. Stwarza to duże zagrożenie związane z niezrealizowaniem zamierzonych celów, a co gorsza – ze zniechęceniem młodego człowieka do pracy badawczej. Aby szkoła była elitarna, muszą się spotkać dwie składowe. Z jednej strony jest to dobry temat badawczy zaproponowany przez przyszłego mentora, z drugiej – ambitny doktorant, który zostanie przekonany do realizacji tego przedsięwzięcia.

Coraz więcej mówi się o umiędzynarodowieniu szkoły doktorskiej. Co to oznacza w praktyce?

Prof. dr hab. Mirosław Banasik: To bardzo istotna kwestia umożliwiająca nawiązywanie współpracy międzynarodowej niezbędnej przy prowadzeniu badań na najwyższym poziomie. W ramach umiędzynarodowienia Szkoły Doktorskiej prowadzonych jest szereg działań. To np. zgłaszanie tematów badawczych przez potencjalnych promotorów i prowadzenie zajęć w języku angielskim czy wyjazdy na staże zagraniczne w ramach programu Erasmus. W ramach projektu PROHUM doktoranci odbywali trzymiesięczne staże zagraniczne – wyjeżdżali do Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, USA. Ponadto doktoranci prezentują swoje badania naukowe na licznych konferencjach o zasięgu międzynarodowym, jak również w dominującej większości publikują w czasopismach o zasięgu międzynarodowym w języku angielskim.
Kształcenie doktorantów już obecnie odbywa się we współpracy z drugim promotorem/promotorem pomocniczym z zagranicy, ale również z profesorem wizytującym będącym cudzoziemcem. Planujemy zwiększyć liczbę wykładów prowadzonych przez doświadczonych naukowców z zagranicy w ramach przedmiotu metodologia badań naukowych. Przykładem jest wykład pt. "Evidence synthesis in healthcare" prof. Roberta Prilla.
W bieżącym roku akademickim umożliwiliśmy uczestnictwo doktorantów w webinarach przeznaczonych dla osób zainteresowanych pozyskiwaniem grantów w ramach współpracy międzynarodowej. Zajęcia pt. "Planning and writing the grant proposal" oraz "Time and project management" były prowadzone przez doświadczonych ekspertów z Niemiec. Webinary zostały przygotowane w ramach multidyscyplinarnego i międzysektorowego programu kształcenia doktorantów w ramach Marie Skłodowska-Curie DOCTORAL NETWORKS – Horyzont Europa (HORIZON). Zachęcamy promotorów do uczestnictwa w wymienionych międzynarodowych sieciach wymiany doktorantów.

Warto wspomnieć jeszcze o doktoratach wdrożeniowych jako dodatkowej ścieżce rozwoju naukowego, ale również pozyskiwania środków na prowadzenie badań naukowych.

Prof. dr hab. Mirosław Banasik: Obecnie na UMW realizowane są cztery doktoraty wdrożeniowe, w tym trzy w ramach współpracy z Siecią Badawczą Łukasiewicz – PORT Polskim Ośrodkiem Rozwoju Technologii oraz jeden w ramach współpracy z Instytutem Matki i Dziecka w Warszawie. Głównym celem programu jest tworzenie warunków do rozwoju współpracy UMW z otoczeniem społeczno-gospodarczym, prowadzonej w ramach Szkoły Doktorskiej i polegającej na kształceniu doktorantów we współpracy z zatrudniającymi ich przedsiębiorcami lub innymi podmiotami. Doktorant ma za zadanie przygotować rozprawę doktorską, która usprawni działanie przedsiębiorstwa. Pracując pod opieką dwóch opiekunów – naukowego (promotora) i przemysłowego (opiekuna pomocniczego), realizuje zadania mające na celu rozwiązanie konkretnego problemu technologicznego. To jedna z zalet programu – dzięki takiej konstrukcji doktorant otrzymuje podwójne wynagrodzenie. Jedno – za pracę w przedsiębiorstwie lub innym podmiocie, drugie – w ramach stypendium.

Fot. Tomasz Walów

Autor: Anna Szejda Data utworzenia: 12.09.2024 Autor edycji: Anna Szejda Data edycji: 12.09.2024