ZagraliśMY z WOŚP
Za 13 583 zł wylicytowano oprowadzanie po Muzeum Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu (UMW) oraz możliwość zobaczenia sali sekcyjnej. O tę "wyjątkową chwilę" walczyło kilkanaście osób. Większość aukcji UMW zakończyła się we wtorek wieczorem – tym samym wiadomo już, że uczelnia zebrała na rzecz WOŚP ponad 230 tys. zł.
– W tym roku wystawiliśmy rekordową liczbę 140 aukcji, za których przekazanie serdecznie dziękujemy naszej społeczności oraz partnerom – mówi Franciszek Kędzierski, szef sztabu WOŚP na UMW i przewodniczący organizacji studenckiej "Razem możemy więcej".
Na licytacje trafiły m.in. gadżety uczelni, książki, rękodzieło, nagranie przez Chór Medici Cantantes utworu "Wiwat niech żyje nam!" z dedykacją oraz wiele tzw. wyjątkowych chwil, czyli warsztatów, konsultacji czy spacerów organizowanych przez studentów, doktorantów i pracowników.
– Wyjątkowe chwile cieszą się największą popularnością, ponieważ pozwalają bliżej poznać świat nauki i medycyny oraz zwiedzić zakątki naszego uniwersytetu, w tym pracownie czy muzea – wyjaśnia Franciszek Kędzierski.
Wizyta w Muzeum Medycyny Sądowej UMW od lat przyciąga licytujących, ale w tym roku finał aukcji zaskoczył samych organizatorów. Za spacer po tym wyjątkowym, na co dzień niedostępnym miejscu, zapłacono ponad 13 tys. zł. Wśród najdroższych atrakcji znalazły się także:
- Wizyta w Bazie LPR i Porcie Lotniczym Wrocław (10 000 zł)
- Dzień zabiegowy z prof. Marzeną Dominiak (5 100 zł)
- Kurs chirurgii endoskopowej z prof. Dariuszem Patkowskim (4 650 zł)
- Popołudnie z prof. Bartoszem Małkiewiczem i robotem da Vinci (2 935 zł)
- Zwiedzanie Muzeum Anatomii UMW (2 455 zł)
Pieniądze zbierało również 70 wolontariuszy UMW. W puszkach, do których kwestowali przez całą niedzielę na ulicach Wrocławia, było prawie 69 tys. zł. Ich liczenie trwało do północy.
– W poprzednich latach liczenie zajmowało nam więcej czasu, ale odkąd prof. Agnieszka Piwowar, prorektor ds. studentów i dydaktyki, podarowała nam liczarki do bilonu i banknotów, jest o wiele łatwiej – dodaje Franciszek Kędzierski.
Uczelnia miała także wirtualną skarbonkę, do której wpłacono ponad 25 tys. zł. Dodatkowo konto Fundacji WOŚP zasilą środki zebrane podczas wydarzeń towarzyszących: konferencji naukowej "Szczery uśmiech, wielka pomoc – stoma gra z WOŚP" (PTSS Wrocław), dwóch spotkań pod hasłem "Hirszfeldowie i krew, która zmieniła świat" (Centrum Odkryć Medycznych UMW) oraz akcji "Od studentów dla pacjentów", w którą zaangażowały się studenckie koła naukowe.
Wsparcie dla najmłodszych pacjentów
Finał WOŚP upłynął pod hasłem "Zdrowe brzuszki naszych dzieci". Zebrane środki zostaną przeznaczone na wsparcie diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych. Jednym z ośrodków, który zajmuje się schorzeniami gastroenterologicznymi u pacjentów do 18. roku życia, jest Klinika Pediatrii, Gastroenterologii i Żywienia Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Co roku hospitalizowanych jest w niej około 3,5 tys. dzieci, a kolejne dwa tysiące korzystają ze specjalistycznych poradni.
– Gastroenterologia dziecięca musi być stale doposażana. Zdarza się, że korzystamy ze sprzętu dla dorosłych, ale nasze potrzeby są unikalne. Potrzebujemy narzędzi dedykowanych dzieciom: gastroskopów i kolonoskopów o odpowiednich rozmiarach, a także urządzeń do pH-metrii, impedancji przełykowej, manometrii, testów czynnościowych oraz planimetrii przełyku – tłumaczy dr Tomasz Pytrus, kierownik kliniki.
Dr Tomasz Pytrus wskazuje trzy grupy pacjentów wymagających najbardziej zaawansowanej opieki: dzieci z nieswoistymi chorobami zapalnymi jelit (IBD), dzieci z chorobami przełyku oraz dzieci z cholestazą wewnątrzwątrobową (PFIC), która bez nowoczesnych leków prowadzi do marskości wątroby i konieczności transplantacji.
Do poniedziałku można jeszcze licytować testy oddechowe oceniające nietolerancję laktozy i SIBO oraz bioimpedancję (analizę składu ciała), przekazane przez Klinikę Pediatrii, Gastroenterologii i Żywienia USK. W badaniach mogą wziąć udział pacjenci w wieku 8-14 lat.
Gramy z WOŚP – zdjęcia >>
Hirszfeldowie i krew, która zmieniła świat – zdjęcia >>